Kształtowanie ekslibrisu na przestrzeni wieków

Pierwsze ekslibrisy pojawiały się już w starożytności, gdzie Egipcjanie do swoich rękopisów dołączali gliniane tabliczki. Jednak obecnie nam znany ekslibris rozumiany jako projekt graficzny identyfikujący księgozbiór z właścicielem, wiąże swoje początki z drukiem i wynalazkiem prasy drukarskiej w pierwszej połowie XV w. Wówczas wtedy rozpowszechniły się prywatne biblioteki i potrzeba zabezpieczania woluminów. Książki stały się bardziej dostępne i przystępne cenowo przez co większe grono społeczeństwa mogło po nie sięgnąć. Zatem jak wyglądały pierwsze ekslibrisy?

Books on a book shelves

Library books photo created by Racool_studio – www.freepik.com

Przełom wieków  XV-XVII kojarzony jest głównie z dominującym motywem heraldycznym, gdzie obok herbu właściciela pojawiały się symbole jego pozycji społecznej, np. insygnia władzy książęcej. Największa staropolska rodzina – Radziwiłłowie – na przestrzeni kilkuset lat powielali wiernie ten sam schemat, rodzinny herb w otoczeniu symboli charakterystycznych dla danego właściciela, które różniły się od okresu, statusu oraz personalnych przywiązań – niekiedy pieczołowitą uwagę zwracano na kunszt wykonania, wprowadzano kilka ekslibrisów zaznaczając warte etapy w życiu danego posiadacza, a niekiedy zlecano wykonanie taniemu rytownikowi z powodu niedyzpocyzji finansowych.

Jednak wartym zaznaczeniem jest tu przypadek, gdy dany posiadacz nie miał własnego herbu. Tak było w przypadku kapelana Johannesa Knabensberga – właściciela najstarszego znanego nam ekslibrisu (1480 r.). Ilustracja przedstawia przedstawia jeża, nad którym widnieje wstęga z treścią „Hanns Igler das dich ein igel kuss” (Iglasty Hans [ostrzega] że może cię pocałować jeż). Humorystyczny sposób nawiązania do pseudonimu właściciela książki ( zwanego również Hans Igler) ostrzega przed kradzieżą książki, brakiem jej zwrotu.

https://www.wilanow-palac.pl/image.php/1741/44_ekslibris_biblioteki_radziwillow_w_nieswiezu.jpg

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/25/Exlibris_of_Hanns_Igler_Knabensberger.gif

W późniejszych dziełach widać wyraźną potrzebę wprowadzenia indywidualności i ukazania stylu życia. XVIII wiek przyniósł w Europie zmianę stylu, powszechnie określaną mianem rokoko – pełnego splendoru, ale także delikatności, odwołań do natury i antyku, sentymentalizmu oraz oświecenia. Stał się wyznacznikiem podążania za trendami wśród szlachty z całej Europy.

Ciekawym przykładem do wskazania jest ekslibris Józefiny Amalii Potockiej z Mniszchów, niezwykle barwnej postaci. Przedstawia on siedzącą na krześle w stylu antycznym kobietę ubraną na modłę grecką, w tunikę i z przepaską we włosach, która wsparta prawą ręką o stół, lewą kreśli znaki wolnomularskie – kwadrat (godło loży) i trójkąt (symbol doskonałości masońskiej). Na stole leżą również globus i księga, a u jej stóp kolejne księgi. Za nią stoi waza grecka. Józefina Amalia Potocka była córką Jerzego Augusta Wandalina Mniszcha, jednego z pierwszych polskich masonów i założyciela loży w Dukli. Mniszkówna była amatorską malarką, poetką i kolekcjonerką. Od 1783 r. należała do masońskiej loży Dobroczynność, a po trzech latach została Wielką Mistrzynią Ceremonii. Jako amatorska artystka musiała także znać podstawy rytownictwa, ponieważ ekslibris ten jest wykonany przez nią samą. Prawdopodobnie ekslibrisem tym oznaczała prywatny księgozbiór w Tulczynie, który składał się głównie z dzieł francuskich.

ekslibris Józefiny Amalii Potockiej z Mniszchów

Źródło pozyskania ilustracji: Edward Chwalewik, Najdawniejszy masoński exlibris polski, Kraków 1932.

XVIII wiek ukazał dominację symboliki wypierając tym samym heraldykę w ekslibrisach. Największe znaczenie na ten przejaw wywarł okres Młodej Polski. Ekslibris Jerzego Żuławskiego przedstawia Pierrota, postaci z włoskiej commedii dell’arte, o twarzy dojrzałego mężczyzny, wiszącego pomiędzy dwoma jabłoniami wyrastającymi z donic. Inskrypcja głosi: „Aspice Pierrot pendu / Qui hunc luibrum n’a pas rendu / Si hunc librum reddidisset / Pierrot pendu non fuisset”. W mieszance łaciny i francuskiego ostrzega potencjalnego złodzieja przed losem, który spotkał Pierrota. Jest to nawiązanie do łacińskich sentencji tego typu używanych w ekslibrisach – jak na przykład omawiany wcześniej znak Hansa Iglera. Ekslibris może budzić w odbiorcy mieszane uczucia, ponieważ łączy elementy budzące niepokój (powieszony Pierrot i ostrzeżenie zawarte w sentencji) z delikatnym i budzącymi pozytywne skojarzenia stylem podpisu poniżej oraz domowej roślinności w donicach.  Jednocześnie ekslibris wyraża czarny humor podszyty tragizmem – w postaci Pierrota o realistycznym wyrazie twarzy. Całość wyraża dramatyzm, komizm oraz tragizm, charakterystyczny dla twórczości Żuławskiego – filozofa i poety, przedstawiciela dekadentyzmu i katastrofizmu, autora dramatów symbolicznych.

https://www.nagroda-zulawskiego.pl/wp-content/uploads/2018/06/ekslibris.bmp

O ekslibrisach XX wiecznych i współczesnych Magdalena Czubińska, jedna z autorek katalogu wystawy Ekslibris polski. Między herbem a obrazem, wysuwa stwierdzenie, że myślenie artystów zdominowało projektowanie ekslibrisów jako artystycznych kompozycji graficznych, a nie tylko symbolicznych znaków właściciela. Ekslibrisy były czasem projektowane nie na zlecenie właściciela, ale jako samodzielny projekt graficzny, wykonywany przez artystę, czasem jako prezent, a czasem na konkursy, które zaczęły być organizowane. Niemniej wciąż powstało wiele ekslibrisów zaprojektowanych specjalnie dla właścicieli bibliotek. Co więcej, ekslibrisy zaczęły być coraz bardziej personalizowane, a używane motywy opowiadały bardzo często o konkretnych osiągnięciach czy cechach charakteru posiadacza.

Taki właśnie jest na przykład ekslibris Tadeusza Solskiego, kolekcjonera ekslibrisów i pieniędzy papierowych, bibliotekarza i urzędnika, mieszkającego do 1945 r. we Lwowie. Ekslibris został wykonany przez lwowską malarkę i graficzkę Wandę Korzeniowską. Przedstawia mężczyznę, Solskiego, pochylającego się z lupą nisko nad otwartą księgą. Przy boku księgi zasiadają dwa stworki, a kolejny na ramieniu badacza szepcze mu coś do ucha. Choć znaczenie tych miniaturowych kreatur nie jest dla nas jednoznaczne, z pewnością było czytelne dla Solskiego i jego znajomych. Z pewnością został on tutaj przedstawiony jako wybitny badacz i kolekcjoner, z dodatkiem odrobiny humoru, ale również z zachowaniem powagi jego statusu społecznego. W dolnej części znajduje się inskrypcja z nazwiskiem właściciela.

https://bid.desa.pl/lots/view/1-4B6F4O/wanda-korzeniowska-exlibris-tadeusza-solskiego-1934

Choć wśród niektórych badaczy i kolekcjonerów panuje przekonanie, że współczesne ekslibrisy są obiektem kolekcjonerstwa i uwolniły się od swojej funkcji reprezentacyjnej i funkcjonują jedynie jako obiekty czysto artystyczne, to jednak nie można się z nimi zgodzić w pełni. Wciąż powstają ekslibrisy, które mają służyć oznaczaniu książek i reprezentujące charakter bibliofila. Możemy to zaobserwować w takich firmach jak nasza. Po długoletniej realizacji ekslibrisów, możemy śmiało wysunąć wniosek, iż klienci często decydują się na projekty, gdzie istotną rolę odgrywa nawiązanie do posiadacza na przykład poprzez jego zawód (motyw węża Eskulapa wśród realizacji dla przedstawicieli branży medycznej), hobby (łódki, rowery, piłka nożna), zamiłowania właściciela (podróże, zwierzęta, rośliny), a niekiedy karykatury czy ilustracje samego właściciela. Niszowym aspektem staje się zaznaczenie nawiązania stylu i charakteru ekslibrisu do danej epoki sztuki bądź nurtu (secesja, popart itp).

Odbicie ex libris z motywem herbowym
Ex libris personalizowany Katarzyny- przykładowa realizacja
Exlibris okrągły personalizowany - przykładowa realizacja projektu klienta

Współcześnie nabywca decyduje, z jakim aspektem życia chciałby zostać zidentyfikowany. Forma ekslibrisu stała się bardziej osobista i nie wiąże się już tylko z pozycją społeczną czy wykonywaną funkcją posiadacza. Ekslibris przestał być towarem ekskluzywnym, zarezerwowanym tylko dla niewielkiej części społeczeństwa. Teraz każdy posiadacz nawet niewielkiej domowej biblioteczki ma szansę na oznakowanie swoich książek. Są dostępne różne postacie ekslibrisu, istnieją gotowe wzory, które zostają spersonalizowane imieniem i nazwiskiem posiadacza. Nasza firma przystępuje również do indywidualnych realizacji, wykonujemy projekty na zamówienie oraz wektoruzyjemy przesłane rysunki i ryciny.

Kultywowanie znakowania księgozbiorów jest istotnym krokiem w kierunku upowszechniania się tej wartościowej formy graficznej i wyrazem zamiłowania bibliofila do jego zbiorów. Poprzez ekslibris wyrażamy, jak istotną rolę odgrywają w naszym życiu książki.